Ruszyli Śladami polskości

Kolejny raz Stowarzyszenie Euroaktywni zorganizowało wyjazd na Ukrainę. Tym razem uczestnicy wyjazdu pod honorowym patronatem wójta gminy Rozprza Janusza Jędrzejczyka, podążyli śladami polskości i Polaków na Kresach Wschodnich.

- Podążaliśmy cały czas śladami polskości, śladami naszej bytności na tym terenie przez setki lat. Dotarliśmy do niezwykłych miejsc. Dla uczestników była to wspaniała lekcja historii - podkreśla Michał Tokarski, prezes stowarzyszenia Euroaktywni.

Wyjazd na Ukrainę połączony był z akcją pomocy dla jednej z polskich szkół w Maniewiczach. W pięciodniowej wycieczce wzięło udział 45 mieszkańców Gminy Rozprza.

Pierwszego dnia odwiedzili Żółkiew oraz Stare Miasto we Lwowie. Kolejny dzień to spacer po słynnym cmentarzu Łyczakowski oraz Orląt Lwowskich, a także zamki w okręgu lwowskim z Oleskiem i Podhorcami na czele. Dzięki uprzejmości przełożonego Ławry Poczajawskiej, grupa zwiedziła miejsca niedostępne dla turystów w prawosławnym klasztorze. Trzeci dzień rozpoczął się zwiedzaniem Krzemieńca ze słynnym Liceum Krzemienieckim, Muzeum Słowackiego oraz Górą Zamkową. Następnie grupa skierowała się na Wołyń, zwiedzając po drodze zamek i starówkę w Łucku. Wołyń większości Polakom kojarzy się z tzw. „rzezią wołyńska”, kiedy to oddziały UPA mordowały Polaków. Uczestnicy zapalili znicze w dwóch miejscach związanym z tamtymi wydarzeniami, w Przebrażu oraz w Ostrówkach.

Ostatnie dwa dni poświęcone były odwiedzeniu miejsc walk legionów z lat 1915-1916. Uczestnicy poświęcili kilka godzin pobytu na Wołyniu na uporządkowanie Cmentarza Legionów Polskich w Wołczecku. Zobaczyliśmy tam inny świat a na każdym kroku widać tu ślady polskości – twierdzą uczestnicy.

Z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą, uczestnicy zawieźli na Ukrainę mnóstwo darów zebranych podczas akcji charytatywnej, którą przeprowadzili nauczyciele i uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Rozprzy i Nowej Wsi oraz w Przedszkola w Rozprzy. Z niemałym trudem zmieściło się do autobusu 10 dużych kartonów, wypełnionych po brzegi książkami, przyborami szkolnymi oraz plecakami z pełnym wyposażeniem. W trakcie spotkania w kościele polskim, uczniowie szkoły w Maniewiczach zaprezentowali wzruszającą część artystyczną. Recytowane wiersze oraz polskie pieśni w wykonaniu dzieci wywarły ogromne wrażenie u wszystkich uczestników wyjazdu. Dzieci po występie otrzymały list od uczniów Szkoły Podstawowej w Nowej Wsi, a także dary.

Stowarzyszenie Kultury Polskiej im. E. Felińskiej w Maniewiczach, którego prezesem jest Halina Pawluk (emerytowana nauczycielka), prowadzi dla dzieci zajęcia z języka polskiego. Zajęcia odbywają się w soboty i niedziele w pomieszczeniach udostępnionych przez ukraińska szkołę.

W szkole dzieci uczymy kultury i sztuki polskiej oraz tolerancji do drugiego człowieka. Nasi uczniowie biorą również udział w Konkursach Recytatorskich Poezji i Prozy Polskiej dla mieszkańców Ukrainy- mówi Halina Pawluk. Często przyjeżdzający tu Polacy pytają się mnie czy ja Polka czy Ukrainka? Odpowiadam tymi wersami wiersza „Modlitwa do Polski” – Za Polkę a nie pochodzenia polskiego. Uznaj mnie Polsko!”- kontynuuje Pani Halina.

Stowarzyszenie Euroaktywni dziękuje wszystkim sponsorom za wsparcie finansowe oraz uczestnikom wyjazdu, którzy okazali wielkie serce i przekazali środki dla polonii i parafii w Maniewiczach, jeżeli trzeba było, niektórzy nawet zrezygnowali z zakupu pamiątek, pokazując swoje otwarcie na drugiego człowieka.